Poważny zgrzyt na linii Paryż-Waszyngton. Ambasador USA we Francji Charles Kushner nie stawił się na wezwanie w tamtejszym MSZ, tłumacząc się "zobowiązaniami osobistymi". W reakcji na ten gest szef francuskiej dyplomacji podjął decyzję o odebraniu ambasadorowi bezpośredniego dostępu do ministrów rządu.