Ambasador USA reaguje na wydarzenia przed TK. "Bezprecedensowa konfrontacja"

1 godzina temu

Ambasador USA w Polsce Thomas Rose odniósł się do sytuacji wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. "Mam nadzieję, iż wszyscy zaangażowani wezmą głęboki oddech i nie podejmą żadnych działań, które mogłyby sprowokować przemoc lub dalszą eskalację. Polska osiągnęła zbyt wiele, by polityczne podziały narażały to na szwank" - napisał.

U.S. Embassy Warsaw/Facebook, Radek Pietruszka/PAP
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose odniósł się do wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego

Ambasador USA w Polsce Thomas Rose nawiązał do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego we wpisie na X w piątek w nocy.

"Wydarzenia, które rozgrywają się dziś wieczorem przed polskim Trybunałem Konstytucyjnym, są rzeczywiście bardzo poważne. Wydaje się, iż jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji dotyczącej sposobu, w jaki rząd korzysta z władzy państwowej, a także niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej" - ocenił ambasador.

ZOBACZ: Prezydent przed Trybunałem Konstytucyjnym. Towarzyszy mu I prezes Sądu Najwyższego

Jego zdaniem, tysiące ludzi zbierających się pod Trybunałem "sprawiają, iż i tak już niebezpieczna sytuacja staje się jeszcze bardziej wybuchowa". "Ostatnią rzeczą, jakiej Polska potrzebuje, jest konfrontacja, która przerodzi się w coś znacznie gorszego" - przestrzegł.

"Mam nadzieję, iż wezmą głęboki oddech". Ambasador USA zwrócił się do Polaków

"Mam nadzieję, iż wszyscy zaangażowani - zarówno przedstawiciele rządu, służby porządkowe, jak i demonstranci - wezmą głęboki oddech i nie podejmą żadnych działań, które mogłyby sprowokować przemoc lub dalszą eskalację" - dodał.

Ambasador zapewnił, iż "Stany Zjednoczone są po stronie Polski". "Nie do nas należy osądzanie ani ingerowanie w jej sprawy wewnętrzne. Leży nam na sercu stabilność, bezpieczeństwo i demokratyczna przyszłość kraju, który z dumą nazywamy naszym przyjacielem i sojusznikiem" - napisał Rose.

ZOBACZ: "Wyłącznie z prezydentem". Sędziowie w Trybunale Konstytucyjnym stawiają warunek

Jednocześnie ambasador podkreślił, iż prezydent Donald Trump i Amerykanie "bardzo troszczą się o ten kraj, jego demokrację i przyszłość". "Jednak siła Polski musi ostatecznie pochodzić z wewnątrz - od jej obywateli, instytucji i ich wspólnego zaangażowania na rzecz praworządności. Polska zaszła zbyt daleko i osiągnęła zbyt wiele, by pozwolić, aby różnice polityczne, bez względu na to, jak silne są, naraziły to wszystko na szwank" - dodał dyplomata.

Wrze wokół Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja wobec Bogdana Święczkowskiego

W piątek wieczorem trwa przesilenie w Trybunale Konstytucyjnym. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie im immunitetów. Z informacji przekazanych PAP przez Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Macieja Berka wynika, iż Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została osobą kierującą TK.

ZOBACZ: Policja o wydarzeniach przed TK. "Z całą stanowczością"

Komenda stołeczna policji poinformowała, iż funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Annę Korwin-Piotrowską o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK. Policji nie ma w budynku TK.

W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przerwać lot do Senegalu i w piątek przed godz. 22 wrócił do Warszawy. Do Pałacu Prezydenckiego - gdzie prezydent spotykał się z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim - przyjechał też Bogdan Święczkowski.

WIDEO: "Sfałszowane wybory". Mocny zarzut posła wobec Pełczyńskiej-Nałęcz
Idź do oryginalnego materiału