- Strona rosyjska stanowczo odrzuca całkowicie bezpodstawne, absurdalne i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oskarżenie - powiedział rosyjski ambasador Gieorgij Michno. W czwartek dyplomata został wezwany do siedziby MSZ. Powodem są incydenty, do których doszło w ostatnim czasie w Niemczech.
Ambasador Rosji opuścił polskie MSZ. Jesy komentarz dyplomaty

Rosyjski ambasador Gieorgij Michno został wezwany na czwartek do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Po g. 17.00 opuścił placówkę i udzielił krótkiego komentarza.
- Nie przedstawiono nam żadnych dowodów. Strona rosyjska stanowczo odrzuca całkowicie bezpodstawne, absurdalne i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem oskarżenie - powiedział.
Do sprawy odniósł się rzecznik MSZ Maciej Wiewiór. "Polska w geście solidarności z naszym sojusznikiem przekazała kategoryczny protest wobec rosyjskiego terroryzmu państwowego i eskalacji operacji hybrydowych - zarówno w naszym kraju, jak i w innych suwerennych państwach, w tym w Niemczech" - czytamy w poście na platformie X.
"Przedstawiciel Federacji Rosyjskiej usłyszał też stanowczy sprzeciw wobec powtarzających się prowokacji w pobliżu naszych granic powietrznych. Rosyjskie samoloty wojskowe naruszają standardy bezpieczeństwa, operując bez włączonych urządzeń identyfikacyjnych i zagrażając lotnictwu cywilnemu. W obliczu wrogich działań Federacji Rosyjskiej sojusznicy stoją razem" - dodał Wiewiór.
Ambasador desygnowany Federacji Rosyjskiej Gieorgij Michno został wezwany do @MSZ_RP.
— Rzecznik MSZ - Maciej Wewiór (@RzecznikMSZ) September 3, 2026
Polska w geście solidarności z naszym sojusznikiem przekazała kategoryczny protest wobec rosyjskiego terroryzmu państwowego i eskalacji operacji hybrydowych - zarówno w naszym kraju, jak i w…
Ambasador Rosji wezwany do MSZ. Sikorski: Chcemy potępić terroryzm państwowy
Na konferencji z okazji 35. rocznicy utworzenia Trójkąta Weimarskiego szef MSZ Radosław Sikorski mówił o powodach wezwania ambasadora Rosji. - Chcemy wyrazić nasze stanowcze potępienie dla terroryzmu państwowego autorstwa Federacji Rosyjskiej. Bo to, co jest problemem jednego z sojuszników, jest problemem całego sojuszu - powiedział.
Wicepremier zaznaczył, iż popiera decyzję szefa niemieckiej dyplomacji Johanna Wadephula, w związku z "agresywnymi działaniami Rosji na terytorium Niemiec", w tym decyzje o zamknięciu konsulatów.
ZOBACZ: Rzecznik MSZ: Ambasador Rosji wezwany do MSZ
- Negocjujemy w tej chwili kolejny pakiet sankcji. Na liście podmiotów objętych sankcjami będzie ponad 1600 firm i osób, które są związane z rosyjską agresją na Ukrainę - mówił dziennikarzom po zakończeniu konferencji.
W ostatnim czasie na terenie Niemiec doszło do serii incydentów. Głos w tej sprawie zabrali również liderzy innych państw europejskich, w tym premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Włoch Giorgia Meloni, premier Szwecji Ulf Kristersson czy premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
Niemcy. Drony na lotnisku w Lipsku
Rząd niemiecki poinformował we wtorek, iż Moskwa jest odpowiedzialna za próbę ataku dronów na lotnisko w Lipsku w sierpniu. Znaleziono wtedy trzy drony, które zdaniem służb miału posłużyć do zniszczenia lub uszkodzenia ukraińskich samolotów Antonów, które tam stacjonują.
ZOBACZ: "Popełniają poważny błąd". Władimir Putin ostrzega Niemcy
W odpowiedzi zarządził szereg reakcji, w tym zamknięcie konsulatu w Bonn i rosyjskiego centrum kulturalnego w Berlinie. Dodatkowo szef niemieckiego MSZ zapowiedział prace nad kolejnymi sankcjami dla Kremla. Jego pomysł poparła Francja.
Prezydent Rosji Władimir Putin odniósł się do zarzutów Berlina. Stwierdził, iż przedstawione dowody zostały sfabrykowane i Niemcy popełniają "poważny błąd".


1 godzina temu







