Alergie, astma, ADHD. Rodzice pytają ministrów o powietrze w szkołach

1 godzina temu

Zanieczyszczone powietrze negatywnie wpływa na rozwijający się mózg, nasila choroby układu oddechowego i zwiększa ryzyko zachorowania na nowotwory. Tymczasem rodzice często nie mają rzetelnej informacji, jakim powietrzem oddychają ich dzieci, w szczególności, gdy przebywają w szkole. Powstała petycja w tej sprawie do dwóch ministerstw.

Właśnie dlatego ruch Rodzice dla Klimatu rozpoczął działania pod hasłem „To wzięło się z powietrza?” i apeluje do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Zdrowia o stworzenie skutecznego systemu monitorowania i informowania o jakości powietrza.

„Alergie są wygodnym wyjaśnieniem”

– Każdego dnia nasze dzieci oddychają powietrzem, którego jakości nie znamy. Jako rodzice oczekujemy jednej podstawowej rzeczy: rzetelnej informacji. Tylko wiedząc, czym oddychają nasze dzieci i jakie mogą być tego skutki, możemy podejmować świadome decyzje dotyczące ich zdrowia i bezpieczeństwa – podkreślają inicjatorzy apelu.

Jak przypominają Rodzice dla Klimatu, badania naukowe od lat wskazują na negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie najmłodszych. Dzieci są szczególnie narażone na ich skutki, ponieważ ich organizmy wciąż się rozwijają. Ekspozycja na zanieczyszczone powietrze może wpływać na funkcjonowanie mózgu, pogarszać koncentrację i wyniki w nauce, nasilać objawy ADHD, alergii i astmy oraz zwiększać ryzyko wielu chorób w późniejszym życiu.

– Kiedy spotykam się z innymi rodzicami, bardzo często rozmawiamy o chorobach dzieci. O alergiach, które stają się normą i są wygodnym wyjaśnieniem na częste infekcje czy zapalenia spojówek, zatok, gardła i można tak wymieniać. Astma również pojawia się niepokojąco często – mówi Elżbieta, mama 6-latki.

– Kolejnym dużym blokiem do rozmów jest coraz więcej orzeczeń o ADHD czy spektrum. Niemal za każdym razem pojawia się pytanie „Skąd się to wszystko bierze?”, które jednak wpada w próżnię, bo pewności wśród rozmówców nie ma. Staram się tłumaczyć, iż są badania wskazujące, iż przyczyną może być jakość powietrza. I dalsze rozmowy wyraźnie dają mi do zrozumienia, iż wiedza ta nie jest powszechna – mówi Elżbieta.

Pyta, jak mamy zadbać o zdrowe powietrze dla naszych dzieci, jeżeli nie wiemy jak wpływa na ich zdrowie. Zdaniem autorów apelu właśnie teraz jest moment na podjęcie zdecydowanych działań. Do 11 grudnia 2026 roku Polska będzie wdrażać nową unijną dyrektywę dotyczącą jakości powietrza (AAQD), której celem jest lepsza ochrona zdrowia mieszkańców, między innymi poprzez poprawienie dostępu do informacji o jakości powietrza i o tym, jak to wpływa na nasze zdrowie.

– To nie jest wyłącznie kwestia ochrony środowiska. To także kwestia zdrowia publicznego i prawa obywateli do informacji. W najbliższych miesiącach będą podejmowane decyzje dotyczące sposobu monitorowania jakości powietrza i komunikowania zagrożeń zdrowotnych. Nie możemy przegapić tego momentu – podkreślają przedstawiciele ruchu.

Apel Rodziców dla Klimatu. Trzy najważniejsze rozwiązania:

  • Monitoring przy szkołach i przedszkolach

Organizacja postuluje rozwój monitoringu jakości powietrza wokół placówek oświatowych. Obecny system stacji pomiarowych nie zawsze pokazuje poziom zanieczyszczeń w miejscach, gdzie dzieci przebywają na co dzień, szczególnie w pobliżu ruchliwych ulic.

– Rodzice mają prawo wiedzieć, jakie powietrze otacza szkołę czy przedszkole ich dziecka. Potrzebujemy gęstszej sieci pomiarowej i łatwego dostępu do aktualnych danych – wskazują autorzy apelu.

  • Informacja o skutkach zdrowotnych

Według ruchu same dane o poziomie pyłów czy tlenków azotu nie wystarczą. Komunikaty powinny wyjaśniać również, jakie mogą być konsekwencje zdrowotne dla różnych grup mieszkańców, w tym grup szczególnie wrażliwych.

– Informacja o jakości powietrza bez informacji o skutkach zdrowotnych jest niepełna. Ludzie muszą wiedzieć nie tylko, iż normy zostały przekroczone, ale także co to oznacza dla ich zdrowia i zdrowia ich dzieci – podkreślają inicjatorzy apelu.

  • Spójny system ostrzegania

Rodzice dla Klimatu apelują także o stworzenie jednolitego systemu powiadomień działającego w czasie rzeczywistym. Powinien on zawierać jasne komunikaty o ryzyku zdrowotnym, o tym skąd pochodzą dane i jakie są konkretne zalecenia dla mieszkańców. Dla osób szczególnie narażonych, przykładowo dla dzieci z astmą, powinna pojawić się możliwość otrzymywania spersonalizowanych ostrzeżeń..

– Dziś informacje są rozproszone, niespójne i często niezrozumiałe, a same komunikaty lakoniczne Potrzebujemy systemu, który będzie prosty, wiarygodny i dostępny dla wszystkich, ale też konkretny – przekonują.

Hasło „To wzięło się z powietrza?” ma zwrócić uwagę opinii publicznej i decydentów na potrzebę lepszego informowania o jakości powietrza oraz jej wpływie na zdrowie. Autorzy apelu zachęcają rodziców, opiekunów i wszystkich zainteresowanych do jego podpisania.

Pełna treść apelu znajduje się na stronie.

Zdjęcie tytułowe: Rodzice dla Klimatu

Idź do oryginalnego materiału