Aleksander Miszalski tłumaczy obecność na ślubowaniu Łukasza Gibały

1 godzina temu

Aleksander Miszalski pojawił się na ślubowaniu Łukasza Gibały na prezydenta Krakowa. Były prezydent miasta wyjaśnił w mediach społecznościowych, dlaczego zdecydował się uczestniczyć w tej uroczystości, mimo iż z nowym włodarzem nie zgadza się w wielu kwestiach.

Miszalski nie pozostawił wątpliwości, iż jego obecność nie oznacza zmiany politycznego stanowiska. Podkreślił, iż różnice w podejściu do zarządzania Krakowem pozostają, a tam, gdzie będzie dostrzegał błędy w decyzjach nowego prezydenta, zamierza je krytykować. W swoim wpisie Aleksander Miszalski zwrócił uwagę na znaczenie poszanowania wyniku wyborów. Jak zaznaczył, akceptacja demokratycznych rozstrzygnięć powinna obowiązywać niezależnie od tego, kto obejmuje władzę.

To właśnie z tego powodu zdecydował się uczestniczyć w ślubowaniu Łukasza Gibały. Były prezydent Krakowa wskazał, iż zmiana na tym stanowisku nie powinna wpływać na szacunek wobec instytucji i decyzji mieszkańców.

Miszalski odniósł się również do przyszłej współpracy z nowym prezydentem. Zapowiedział, iż będzie potrafił docenić te działania Gibały, które uzna za korzystne dla miasta. Nie wykluczył jednak krytyki, jeżeli jego zdaniem podejmowane decyzje okażą się błędne.

Były prezydent wyraźnie zaznaczył, iż obaj politycy przez cały czas różnią się w ocenie tego, jak powinien być zarządzany Kraków.

Jednocześnie podkreślił, iż spory dotyczące sposobu rządzenia nie powinny przesłaniać wspólnego szacunku dla miasta i jego mieszkańców.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Łukasz Gibała pod lupą. Akcja dla Krakowa sprawdzi realizację 157 obietnic

Łukasz Gibała przejął władzę w Krakowie. Padły ważne zapowiedzi [ZDJĘCIA]

Rynek Główny w Krakowie czekają zmiany. Wybrano wykonawcę

Idź do oryginalnego materiału