Alaksandr Łukaszenka wytyka błąd Donaldowi Trumpowi. "Zrobili głupotę"

2 godzin temu

Lider białoruskiego reżimu Alaksandr Łukaszenka oświadczył, iż zaproponował USA "idealne" rozwiązanie w kwestii przejęcia Wenezueli. - Z Maduro się pomylili, zrobili głupotę. Ostrzegałem - mówił podczas spotkania z Siergiejem Głazjewem, sekretarzem stanu Związku Białorusi i Rosji. Łukaszenka zagwarantował również pełną lojalność wobec Władimira Putina.

Pixabay; PAP/EPA/ALEXANDER MIRIDONOV/SPUTNIK/KREMLIN POOL; PAP/EPA/STAN GILLILAND
Aleksandr Łukaszenka chce współpracować z Donaldem Trumpem w sprawie Wenezueli

Alaksandr Łukaszenka i Siergiej Głazjew dyskutowali w poniedziałek między innymi o aktualnej sytuacji w Ukrainie, współpracy z Władimirem Putinem czy dołączeniu Białorusi do Rady Pokoju utworzonej przez Donalda Trumpa.

Białoruski przywódca oświadczył, iż zamierza czynnie uczestniczyć w pracach nowo powstałej organizacji. - Poważnie zamierzamy pracować w Radzie Pokoju. W najpoważniejszy sposób. Nie lizać kogoś tam, nie dostosować się do kogoś, ale zajmować swoje stanowisko, suwerenne stanowisko - zapewniał.

Białoruś. Łukaszenka zaproponował USA "idealną opcję". Trump nie posłuchał

Łukaszenka, deklarujący chęć bliskiego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, przyznał jednak, iż nie zgadza się z polityką Trumpa w jednej kwestii. Chodzi o interwencję zbrojną USA w Wenezueli, którą wojska amerykańskie przeprowadziły w nocy z 2 na 3 stycznia. Podczas poniedziałkowego spotkania białoruski dyktator powiedział, iż odradzał Trumpowi pojmanie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro.

ZOBACZ: Kreml uderza w Semirunnija i sportowców-emigrantów. "Czysta zdrada"

- Im ciągle mówię, szczerze mówię, gdzie się mylą. Z Maduro się pomylili, zrobili głupotę. Ostrzegałem - mówił białoruski przywódca, cytowany przez agencję Biełta. Podkreślił, iż przedstawił USA kompleksowe rozwiązanie kwestii wenezuelskiej, jednak administracja Trumpa go nie posłuchała.

- Zgodnie z sugestią Amerykanów - nie sam, poprosili mnie - zostałem wciągnięty w ten problem. I zaproponowałem im idealną opcję. Idealną opcję! Ale poszli własną drogą. Donald chciał jakoś zadowolić wojsko - dodał Łukaszenka.

Łukaszenka z ofertą dla Trumpa. "Jesteśmy gotowi z Donaldem współpracować"

Zdaniem lidera białoruskiego reżimu teraz najważniejsze jest opracowanie strategii dotyczącej dalszych działań w Wenezueli.


- Przeprowadzili jakąś operację, złapali człowieka. I co z tego? Cały świat zobaczył, kto jest kim. Ale najważniejsze - co dalej? Dlatego jest to przez cały czas temat do mojej dyskusji z kierownictwem Stanów Zjednoczonych Ameryki. Mam propozycję wyjścia z tej sytuacji. I jeżeli chcą godnie i pięknie wyjść z tej sytuacji, jesteśmy gotowi z Donaldem w tym zakresie współpracować - oświadczył.

Jak stwierdził Łukaszenka, prezydent USA "to człowiek pragmatyczny", podobnie jak on. - Nie chcę powiedzieć, iż jestem tutaj głównym doradcą i mogę z nim rozwiązać jakiś problem. Nie. Ale mogę wyrazić swój punkt widzenia - skonkludował.

Sojusz Putina i Łukaszenki. "Mamy pełną jedność"

Łukaszenka, jako jeden z najważniejszych sojuszników Putina w Europie, podkreślił, iż Rosja i Białoruś przez cały czas pozostaną w ścisłej współpracy, ponieważ są "zjednoczoną ojczyzną". - Powiem tylko jedno: nie ma takiej siły, która mogłaby oderwać Białorusi od Rosji i Rosji od Białorusi - oświadczył.

ZOBACZ: Kuriozalne słowa Zacharowej. "Chcą odwrócić uwagę od afery Epsteina"

W jego opinii okoliczności geopolityczne już dawno połączyły ze sobą Rosję i Białoruś, prawdopodobnie na "długie dekady i stulecia". - Mamy tam wiele, jeżeli nie wszystko. Tam są nasze zasoby, tam jest nasz rynek, jeżeli chodzi o gospodarkę. Mamy pełną jedność w tym zakresie - nadmienił białoruski przywódca.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wyjątkowa trasa otwarta. Tutaj przeprawa odbywa się samochodem
Idź do oryginalnego materiału