Alaksandr Łukaszenka tworzy nowe jednostki. Opozycja: Przygotowuje się do walk

2 godzin temu

Alaksandr Łukaszenka rozbudowuje jednostki militarne, które zostaną użyte do tłumienia protestów - przekonuje Paweł Łatuszka. Zdaniem białoruskiego opozycjonisty, reżim przygotowuje się w ten sposób na bunt społeczny przy zaangażowaniu kraju w wojnę w Ukrainie.

President.gov.by
Aleksander Łukaszenka odniósł się do zaangażowania wojsk białoruskich w Ukrainie

Zastępca szefa Zjednoczonego Gabinetu Tymczasowego Białorusi w rozmowie z ukraińską telewizją Kanał 24 odniósł się do tematu potencjalnego zaangażowania białoruskich wojsk w wojnę w Ukrainie.

Paweł Łatuszka zwrócił uwagę, iż w ostatnich miesiącach Łukaszenka i jego ministrowie starają się znacząco zwiększyć osobowy potencjał militarny armii. Do Białorusi ściągani są obcokrajowcy m.in. ochotnicy z Rosji, którzy włączani są do nowych jednostek.

Białoruś. Nowe oddziały do tłumienia protestów

Białoruski opozycjonista poinformował, iż reżim utworzył 13 oddziałów sił specjalnych, które ulokowane zostały w największych miastach. Uzbrojone są w transportery opancerzone i broń przeciwpancerną.

ZOBACZ: Moskwa zapowiada globalną ofensywę gospodarczą. "Agresywna gra w ataku"

Głównym zadaniem jednostek ma być tłumienie protestów, które mogą wybuchnąć po bezpośrednim zaangażowaniu Białorusi w wojnę w Ukrainie. Jednocześnie Łatuszka przypomniał, iż według badań sondażowych 80 proc. Białorusinów sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu.

- Łukaszenka wycinągnął z tego (protestów z 2020 r.) lekcję. jeżeli po przystąpieniu Białorusi do wojny wybuchną protesty, znów będzie liczył na Rosjan z wojsk wewnętrznych jako na tych, którzy bez wahania będą tłumić obywateli - tłumaczył Paweł Łatuszka.

Idź do oryginalnego materiału