W bestiariuszu naszych lewicowych ostępów nie może zabraknąć jeszcze jednego gatunku. Prawdziwej komety przemierzającej progresywny nieboskłon. Pięknej, żarliwie gorącej i spalającej wszystko dookoła – mowa oczywiście o aktywistach. Dawno, dawno temu, w odległej krainie, którą nazywamy latami sześćdziesiątymi XX w., kiedy istniały jeszcze masowe partie polityczne i silne ruchy społeczne, a ludzie zrzeszali się w organizacjach, coby czynić zmianę społeczną, istnieli też...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Aktywiści sprawy własnego fejmu
Powiązane
Efekt niepewności
5 godzin temu
Izraelskie ataki na Liban. 13 funkcjonariuszy nie żyje
8 godzin temu
Setki stacji bez paliwa. Kraj "na krawędzi"
11 godzin temu
Polecane
Niewiarygodna końcówka! Czyste szaleństwo w PLK
9 godzin temu
Gortat wstrząśnięty śmiercią Magiery
10 godzin temu

3 lat temu









