Afera Zondacrypto zatopi Boguckiego? Na razie brak podstaw do dymisji

dzienniknarodowy.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Afera Zondacrypto zatopi Boguckiego? Na razie brak podstaw do dymisji


Zbigniew Bogucki pozostaje szefem Kancelarii Prezydenta i 8 września przedstawił nowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Prokuratura nie poinformowała publicznie o zarzutach wobec niego w śledztwie Zondacrypto. Polityczna presja rośnie, ale dziś nie ma podstaw, by przesądzać jego dymisję. Dla Pałacu stawką jest wiarygodność prezydenta Karola Nawrockiego.

Polityczna prognoza, nie ustalony fakt

Pytanie o polityczną przyszłość Zbigniewa Boguckiego pojawiło się wraz z kolejną falą doniesień o Zondacrypto. Trzeba jednak oddzielić presję medialną od stanu postępowania. W publicznych komunikatach prokuratury nie ma informacji, iż szef Kancelarii Prezydenta usłyszał zarzuty w tej sprawie. Obowiązuje domniemanie niewinności, a dymisji nie wolno przedstawiać jako przesądzonej.

Sama sprawa jest poważna. Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował o przełomie w śledztwie, nowych dowodach i kolejnych czynnościach procesowych. Prokuratura zastrzegła zarazem, iż dobro postępowania nie pozwala ujawnić stanu materiału dowodowego dotyczącego poszczególnych wątków. To powinno studzić polityków każdej strony. Śledztwo ma ustalić prawdę i pomóc pokrzywdzonym odzyskać środki, a nie dostarczać amunicji do partyjnego widowiska.

Bogucki przez cały czas działa w imieniu prezydenta

Najbardziej konkretną odpowiedź przyniósł 8 września sam Pałac Prezydencki. Bogucki wystąpił na konferencji jako szef KPRP i przedstawił drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Według Kancelarii dokument liczy około 100 stron, przewiduje wyższe kary dla podmiotów naruszających prawo oraz sądową kontrolę przedłużania blokad rachunków. Człowiek przeznaczony do natychmiastowego odwołania zwykle nie firmuje tego samego dnia ważnej inicjatywy głowy państwa.

To jednak nie zamyka sprawy politycznie. Bogucki stał się głównym rzecznikiem prezydenta w sporze o regulację rynku kryptowalut. Bronił wet Karola Nawrockiego, odpowiadał Donaldowi Tuskowi i żądał ujawnienia powodów umorzeń wcześniejszych postępowań dotyczących giełdy. Spór o zeznania ze śledztwa wszedł już na drogę prawną, co jeszcze mocniej obciąża debatę wzajemnymi oskarżeniami.

Pełna jawność zamiast plemiennej obrony

Prawica nie może popełnić błędu bezwarunkowej obrony każdego urzędnika tylko dlatego, iż atakuje go obóz Donalda Tuska. Interes państwa stoi wyżej niż personalna lojalność. Kancelaria Prezydenta powinna jasno ujawnić kalendarze spotkań, tryb konsultacji projektów i wszelkie kontakty z przedstawicielami branży, oczywiście w granicach prawa oraz bez naruszania śledztwa. To najlepsza odpowiedź na insynuacje.

Rząd również ma obowiązek zdać rachunek. Organy wykonawcze, służby i prokuratura działały w czasie, gdy narastały problemy klientów giełdy. Odpowiedzialność państwa nie kończy się na jednym politycznym obozie. Premier, który z mównicy sejmowej odczytuje fragmenty zeznań z czynnego postępowania, bierze na siebie odpowiedzialność za to, czy nie szkodzi czynnościom śledczych i nie zamienia aparatu państwa w narzędzie bieżącej walki. Prokuratura sama ostrzegła przed przedwczesnym ujawnianiem materiałów.

Stawką są pieniądze Polaków i powaga państwa

Dla obywateli najważniejsze jest odzyskanie utraconych pieniędzy, ukaranie winnych po rzetelnym procesie i stworzenie regulacji, które chronią klientów bez wypychania legalnego biznesu za granicę. Personalna wojna Pałacu z rządem tych zadań nie zastąpi. Im głośniejsza staje się awantura, tym łatwiej z pola widzenia znikają pokrzywdzeni.

Czy Karol Nawrocki będzie musiał poświęcić Boguckiego? Dziś taki werdykt byłby polityczną spekulacją. jeżeli pojawią się sprawdzone dowody obciążające szefa KPRP albo wyjdzie na jaw, iż mijał się z prawdą, prezydent powinien działać stanowczo. Bez takich faktów dymisja pod naciskiem medialnego chóru oznaczałaby zgodę, by o personaliach w Pałacu decydowała presja przeciwników, a nie prawda.

Źródła: Prokuratura Krajowa, Kancelaria Prezydenta RP, stenogram Sejmu, Polskie Radio 24.

Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Idź do oryginalnego materiału