Do Prokuratury Okręgowej w Łodzi trafiło zawiadomienie Michała Kołodziejczaka dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa na jego szkodę. Poseł KO złożył je w niedzielę w łódzkiej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w towarzystwie detektywa Krzysztofa Rutkowskiego.
Jak poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury Paweł Jasiak, dokumenty wpłynęły we wtorek. W ramach postępowania sprawdzającego śledczy przeanalizują obszerne materiały i zweryfikują zawarte w nich informacje.
Sprawa ma związek z publikacją Kanału Zero, który w ubiegły piątek opisał zarzuty byłych współpracownic Kołodziejczaka. Kobiety oskarżają byłego wiceministra rolnictwa o agresywne zachowania i nakłanianie do zażywania substancji, którą miał przedstawiać jako kokainę. Polityk zaprzecza oskarżeniom i twierdzi, iż jest ofiarą pomówień.
Po publikacji Kołodziejczak został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej na trzy miesiące. Równolegle warszawska prokuratura wszczęła z urzędu czynności sprawdzające dotyczące podejrzenia zmuszania do określonego zachowania i udzielania środków odurzających.
Kołodziejczak, któremu przy składaniu zawiadomienia w ABW towarzyszył m.in. detektyw Krzysztof Rutkowski, nie ujawnił szczegółów sprawy.

5 godzin temu











