Wyobraźmy sobie, iż w Warszawie, z troski o bezpieczeństwo wyznawców judaizmu, policja uniemożliwia modlitwę i wspólne czytanie Tory w synagodze Nożyków. W dodatku robi to z okazji święta Jom Kipur. Tego typu środki zapobiegawcze byłyby przecież jak najbardziej uzasadnione, biorąc pod uwagę narastającą falę antysemityzmu w Polsce i nie tylko (o czym przypominają nam codziennie sami izraelscy politycy).