W sobotę 18 stycznia w lokalnym portalu sprzyjającym obecnym władzom miasta pojawił się artykuł sugerujący, iż materiały wyborcze z kampanii samorządowej 2024 roku, należące do radnej Konkolewskiej, zostały porzucone w lesie. Publikacja ukazała się krótko po dwóch krytycznych wpisach radnej na Facebooku, w których odnosiła się do bezczynności władzy wykonawczej w Świnoujście. Zbieg okoliczności budzi poważne wątpliwości.
Brak kontaktu przed publikacją i wątpliwy warsztat dziennikarski
Radna podkreśla, iż nikt z redakcji portalu nie próbował się z nią skontaktować przed opublikowaniem materiału. Próby kontaktu z redaktorem po publikacji również zakończyły się niepowodzeniem. Telefon nie został odebrany, a do momentu sporządzenia niniejszego oświadczenia nikt nie oddzwonił. Zdaniem Konkolewskiej takie działanie podważa rzetelność dziennikarską i rodzi pytania o intencje autorów publikacji.
Co Joanna Agatowska próbuje ukryć przed mieszkańcami Świnoujścia
Analiza zdjęć i szybkie ustalenia
Radna, mając doświadczenie w zakresie gospodarki zielenią i ochrony środowiska, przeanalizowała zdjęcie dołączone do artykułu. Na tej podstawie udało się ustalić potencjalne miejsce podrzutu materiałów. Istotne są również szczegóły widoczne na fotografii.
Materiały wyborcze były czyste, niewypłowiałe i nie nosiły śladów długotrwałego przebywania w terenie. Podobnie materace hotelowe oraz styropian widoczne obok banerów były czyste i w dobrym stanie. Wszystko wskazuje na to, iż odpady zostały wyrzucone jednocześnie i w bardzo krótkim czasie przed wykonaniem zdjęcia.
Trop prowadzi do remontowanego obiektu OSiR
W toku szybkiego dochodzenia ustalono, iż materiały wyborcze po zakończeniu kampanii trafiły do jednej z osób, która przechowywała je w hoteliku OSiR. Jak potwierdza naoczny świadek, były one tam widoczne jeszcze ubiegłego lata dla osób korzystających z obiektu.
Obecnie hotelik przechodzi remont. Wszystko wskazuje na to, iż w trakcie prac porządkowych zarówno materace, jak i materiały wyborcze mogły zostać nielegalnie wyrzucone do lasu, a następnie wykorzystane do politycznej prowokacji.
Materiały usunięte. Sprawa trafi na Policję
O godzinie 18:40 wszystkie materiały wyborcze należące do radnej zostały usunięte z lasu. Na miejscu wciąż pozostają inne odpady, w tym materace i styropian, które czekają na odbiór i adekwatną utylizację.
Sprawa zostanie zgłoszona na Policję w celu wyjaśnienia okoliczności nielegalnego składowania odpadów oraz ustalenia osób odpowiedzialnych za ich wyrzucenie.
Apel o rozsądek i odporność na manipulacje
Radna Konkolewska apeluje do mieszkańców, aby nie ulegali tanim prowokacjom i medialnym manipulacjom. Jak podkreśla, próba powiązania jej osoby z nielegalnym zaśmiecaniem lasu jest bezpodstawna i wpisuje się w schemat politycznych ataków, które zamiast merytorycznej dyskusji mają na celu zdyskredytowanie krytycznych głosów.
Na końcu dołączone zostało aktualne zdjęcie miejsca podrzutu, z którego wszystkie materiały wyborcze zostały już usunięte.

2 godzin temu







