ACTA to przy tym pikuś. Rząd nam szykuje totalną inwigilację, o jakiej w PRL nie było mowy
Zdjęcie: Paweł Maretycz
Prawo komunikacji elektronicznej to niezbyt groźnie brzmiąca ustawa, która liczy sobie ponad 3 tysiące stron. I chociaż większość z jej zapisów brzmi niewinne, to można znaleźć w niej zapisy, które nie tyle powinny budzić wątpliwości, a wręcz przerażenie użytkowników...

3 lat temu





![Szkolne oceny z zachowania. Polska jak Białoruś [WIDZĘ TO TAK]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=481;0;513;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/05/MS241004_009.jpg)







