

Więcej informacji wkrótce.
W oświadczeniu Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zaprzeczył, iż ABW angażuje się w kampanię wyborczą. „W odniesieniu do przekazywanych przez niektóre media nieprawdziwych informacji na temat zaangażowania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w przebieg trwającej kampanii prezydenckiej, oświadczam, iż – wbrew powielanym insynuacjom – ABW na żadnym etapie i w żadnej formie nie angażowała się i nie angażuje w przebieg kampanii wyborczej po stronie bądź przeciw któremukolwiek z kandydatów” — czytamy.
Szef ABW płk Rafał Syrysko zapowiedział ponadto, iż w związku z pojawiającymi się sugestiami, planuje podjęcie stosownych kroków prawnych.
„Formułowanie pod adresem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nieprawdziwych zarzutów o wykorzystywanie w kampanii prezydenckiej jakichkolwiek materiałów z postępowań prowadzonych w ABW jest szkodliwe dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej, wizerunku służby i w sposób całkowicie nieuprawniony dezawuuje jej działalność jako urzędu państwowego oraz naraża służbę na utratę zaufania społecznego” — podkreśla w komunikacie.
W odniesieniu na informacje Onetu, dotyczące przejęcia przez Karola Nawrockiego mieszkania pana Jerzego, rzeczniczka sztabu kandydata PiS wydała oświadczenie. „Wykorzystywanie w tej chwili sprawy kawalerki do ataku na Karola Nawrockiego dowodzi, iż zaangażowano w brudną kampanię służby specjalne. Docierają do nas informacje, iż pracuje nad tym grupa ludzi, której celem jest dostarczanie informacji z ankiety bezpieczeństwa osobowego Karola Nawrockiego do mediów” — oświadczyła w nim.
Z kolei Karol Nawrocki w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej stwierdził: — Telewizja rządowa wykonuje za nasze środki pewne zadania na korzyść mojego kontrkandydata z organizowaniem debaty włącznie. Do tych instytucji dołączyła niedawno ABW. Trwa więc regularny proces niszczenia jednego z kandydatów. Ja sobie z tym poradzę — nie brakuje mi uśmiechu i wiary w zwycięstwo.