Aborcja w Sejmie. Walka o ochronę dziecka poczętego

6 dni temu

Sejmowa komisja nadzwyczajna poparła dwa projekty dotyczące aborcji. Według portalu tvp.info prace wznowiono po rozmowie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z premierem Donaldem Tuskiem. Przewodniczący Nowej Lewicy miał postawić warunek: albo projekty trafią dalej, albo posłanki Lewicy opuszczą komisję i złożą projekt uchwały o jej rozwiązaniu.

Portal powołuje się na anonimowych rozmówców z otoczenia Czarzastego i polityków Lewicy, więc jest to relacja polityczna, a nie oficjalne stanowisko. Według tych samych źródeł wiceprzewodnicząca Anna Maria Żukowska miała zapowiedzieć kolejny projekt, który łączyłby bezkarność pomocników aborcji z legalizacją aborcji do 12. tygodnia ciąży. Trafiłby on do komisji polityki społecznej i rodziny, kierowanej przez Katarzynę Ueberhan.

Co zawierają projekty

  • Projekt Lewicy i KO z lipca 2024 r. przewiduje uchylenie kar za aborcję dokonaną z naruszeniem ustawy, jeżeli kobieta wyraziła na nią zgodę, oraz uchylenie odpowiedzialności osób pomagających w aborcji.
  • Projekt Trzeciej Drogi z 2024 r. zakłada odwrócenie skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 r. i ponowne dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad dziecka.
  • Projekt KO i Lewicy dopuszcza aborcję do 12. tygodnia ciąży na życzenie kobiety.

Obecnie Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność dla osoby, która dokonuje aborcji niezgodnie z prawem i dla tego, kto w niej pomaga. Kobieta w ciąży nie podlega karze.

Dziecko poczęte jest człowiekiem

Konstytucja chroni życie człowieka. Art. 38 Konstytucji RP zapewnia każdemu prawną ochronę życia, a art. 30 mówi o nienaruszalnej godności człowieka. Trybunał Konstytucyjny już w wyroku z 1997 r. uznał, iż ochrona ta obejmuje życie poczęte przed narodzeniem.

Wyrok z 2020 r. wiąże ustawodawcę. Trybunał uznał wtedy, iż dopuszczenie aborcji z powodu choroby lub niepełnosprawności dziecka, czyli tzw. przesłanka eugeniczna, jest niezgodne z Konstytucją. Zgodnie z art. 190 orzeczenia Trybunału są ostateczne i powszechnie obowiązujące. Projekt Trzeciej Drogi próbowałby ustawą przywrócić to, co zostało uznane za sprzeczne z Konstytucją.

Choroba dziecka nie odbiera mu prawa do życia. Dziecko chore lub niepełnosprawne ma taką samą godność jak każde inne, a państwo powinno pomagać jego rodzinie, a nie proponować jej aborcję.

Ustawa z 1993 r. chroni życie dziecka poczętego, dopuszczając tylko wąski katalog wyjątków. Aborcja na życzenie do 12. tygodnia byłaby zerwaniem z tym rozwiązaniem, a nie jego korektą.

Dziecko poczęte ma swoją podmiotowość

Dziecko poczęte jest odrębnym człowiekiem, a nie częścią ciała matki. Potwierdza to embriologia. W zapłodnieniu powstaje nowy organizm ludzki, posiadający własny, niepowtarzalny zestaw genów, dziedziczonych po matce i ojcu. Od samego początku rozwija się według własnego programu biologicznego, przechodząc kolejne etapy życia. Nie jest częścią organizmu kobiety, choć pozostaje z nią w szczególnej więzi i jest całkowicie zależny od jej organizmu.

W czasie ciąży rozwijają się jego własne narządy i układy, w tym serce oraz układ krążenia. Dziecko ma odrębny krwiobieg, a przez łożysko i pępowinę otrzymuje od matki tlen i składniki niezbędne do życia. Ta zależność nie odbiera mu jednak biologicznej odrębności. Przeciwnie pokazuje, iż od pierwszych chwil swojego istnienia potrzebuje ochrony i troski.

Ciąża nie dotyczy wyłącznie jednego ciała, ale obejmuje matkę i rozwijające się w niej dziecko. Dlatego argument, iż kobieta powinna mieć prawo decydować wyłącznie „o swoim ciele”, pomija istnienie drugiego, bezbronnego człowieka, który nie może sam upomnieć się o swoje prawa. Wolność i autonomia nie powinny oznaczać, iż życie najsłabszych może zostać pozbawione ochrony.

jb
Źródło: dorzeczy.pl

Idź do oryginalnego materiału