Abonament RTV w 2027 roku wyraźnie droższy. Są już nowe stawki i ważna informacja o likwidacji opłat

2 godzin temu

Nowe stawki abonamentu RTV nie są już tylko zapowiedzią. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyjęła rozporządzenie w tej sprawie 13 maja 2026 roku, a dokument został opublikowany w Dzienniku Ustaw 21 maja.

Od stycznia 2027 roku miesięczna opłata za odbiornik radiowy wyniesie 10,80 zł. Z kolei za telewizor lub odbiornik telewizyjno-radiowy trzeba będzie zapłacić 34,50 zł miesięcznie. Osoby, które zdecydują się opłacić abonament za cały rok z góry, przez cały czas będą mogły skorzystać z 10-procentowej zniżki. W takim przypadku roczna opłata wyniesie 116,70 zł za radio oraz 372,60 zł za telewizor lub zestaw telewizyjno-radiowy.

Dla porównania, w 2026 roku miesięczne stawki wynoszą 9,50 zł za radio i 30,50 zł za telewizor. Przy płatności za cały rok z góry jest to odpowiednio 102,60 zł i 329,40 zł.

Abonament RTV od 2027 roku. Podwyżka będzie zauważalna

W przypadku telewizora miesięczna opłata wzrośnie o 4 zł. To oznacza podwyżkę z 30,50 zł do 34,50 zł, czyli o około 13,1 proc. Za radio trzeba będzie zapłacić o 1,30 zł więcej miesięcznie. W tym przypadku wzrost wyniesie około 13,7 proc. KRRiT tłumaczy, iż nowe stawki wynikają z mechanizmu waloryzacji określonego w ustawie o opłatach abonamentowych. Choć równolegle realizowane są prace nad reformą finansowania mediów publicznych, Rada już w maju ustaliła kwoty, które mają obowiązywać w kolejnym roku.

To ważne, ponieważ pojawiają się informacje, iż abonament RTV automatycznie zniknie od stycznia 2027 roku. Na 28 sierpnia 2026 roku nie ma jednak przepisów, które pozwalałyby uznać taki scenariusz za przesądzony. Dopóki obowiązująca ustawa nie zostanie uchylona, a nowe przepisy nie wejdą w życie, przez cały czas funkcjonuje obecny system abonamentowy.

Rząd chce zlikwidować abonament RTV. Co zamiast niego?

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przygotowało projekt szerokiej reformy mediów publicznych. Zakłada on między innymi uchylenie ustawy o opłatach abonamentowych. W praktyce oznaczałoby to likwidację obecnego abonamentu RTV, który płacą gospodarstwa domowe i inne podmioty posiadające odbiorniki.

Nie oznacza to jednak, iż od 2027 roku ma zostać wprowadzona obowiązkowa opłata audiowizualna w wysokości około 8–9 zł miesięcznie, pobierana przez urząd skarbowy. Według obecnych założeń Ministerstwa Kultury podstawowym źródłem finansowania publicznego radia i telewizji miałby być budżet państwa. Resort wcześniej wskazywał na rozwiązanie gwarantujące finansowanie misji publicznej na poziomie co najmniej 0,09 proc. PKB rocznie.

Pomysł powszechnej opłaty audiowizualnej rzeczywiście pojawiał się w Polsce w przeszłości i był przedmiotem publicznej dyskusji. w tej chwili nie można jednak przedstawiać go jako rozwiązania, które zostało już przyjęte i będzie obowiązywało od 2027 roku.

Jeszcze pod koniec lipca 2026 roku do Ministerstwa Kultury trafiło zapytanie poselskie dotyczące tego, czy docelowym rozwiązaniem ma być powszechna składka pobierana od obywateli, czy finansowanie mediów publicznych bezpośrednio z budżetu państwa.

Abonament RTV nie jest opłatą za oglądanie telewizji

W obowiązującym systemie liczy się przede wszystkim posiadanie i używanie odbiornika zdolnego do natychmiastowego odbioru programu. Ustawa zakłada przy tym, iż osoba posiadająca taki odbiornik z niego korzysta.

Wykupienie telewizji kablowej, satelitarnej czy usług prywatnego operatora nie zastępuje abonamentu RTV. KRRiT przypomina, iż umowa z dostawcą telewizji nie zwalnia z obowiązku wynikającego z ustawy o opłatach abonamentowych.

Odbiornik powinien zostać zarejestrowany w ciągu 14 dni od wejścia w jego posiadanie.

W przypadku gospodarstwa domowego osoba fizyczna płaci jedną opłatę, niezależnie od liczby posiadanych odbiorników radiowych i telewizyjnych. Inaczej wygląda sytuacja przedsiębiorców i części instytucji, które co do zasady uiszczają opłatę za każdy używany odbiornik.

Kontrola abonamentu RTV. Kara w 2027 roku może przekroczyć 1000 zł

Kontrole dotyczące rejestracji odbiorników przez cały czas może prowadzić Poczta Polska. Uprawnieni pracownicy mogą sprawdzać, czy obowiązek został dopełniony. Kontroler powinien posiadać upoważnienie i legitymację służbową. Na żądanie kontrolowanej osoby powinien również okazać dowód osobisty. Poczta Polska powołuje się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2023 roku. Zgodnie z tym stanowiskiem podczas kontroli należy ustalić obecność urządzenia, jego możliwość natychmiastowego odbioru programu, stan rejestracji oraz okres używania. Korzystanie z niezarejestrowanego odbiornika wiąże się z opłatą wynoszącą trzydziestokrotność miesięcznej stawki abonamentu. W 2026 roku oznacza to 285 zł w przypadku radia i 915 zł za telewizor. o ile od 2027 roku zaczną obowiązywać stawki ustalone przez KRRiT, kara wyniesie 324 zł za radio i aż 1035 zł za telewizor.

Zapłacenie tej należności nie zwalnia jednocześnie z obowiązku dalszego opłacania abonamentu.

Zaległości za abonament RTV mogą trafić do urzędu skarbowego

Jeżeli należność wynikająca z decyzji administracyjnej nie zostanie opłacona, Poczta Polska wysyła upomnienie. Następnie może zostać wystawiony tytuł wykonawczy, a sprawa może trafić do urzędu skarbowego.

Wówczas stosowane są przepisy dotyczące egzekucji administracyjnej. Urząd skarbowy może prowadzić postępowanie wobec majątku i dochodów osoby zobowiązanej, podobnie jak w przypadku innych należności publicznoprawnych.

Samo rozpoczęcie prac nad likwidacją abonamentu RTV nie oznacza również automatycznego anulowania wcześniejszych zaległości. Dopóki nie zostaną uchwalone odpowiednie przepisy przejściowe, nie ma podstaw, by zakładać automatyczną abolicję dla osób posiadających zadłużenie.

Kto nie musi płacić abonamentu RTV?

Lista osób zwolnionych z abonamentu RTV została określona w ustawie.

Automatycznie zwolnione są osoby, które ukończyły 75 lat. W ich przypadku Poczta Polska ustala prawo do zwolnienia na podstawie danych z rejestru PESEL.

Z abonamentu mogą być zwolnione również między innymi osoby zaliczone do I grupy inwalidzkiej, osoby całkowicie niezdolne do pracy, określone grupy osób z niepełnosprawnościami, bezrobotni posiadający wymagane zaświadczenie, osoby pobierające niektóre świadczenia społeczne oraz część kombatantów i weteranów.

Osobne zasady dotyczą osób, które ukończyły 60 lat, mają prawo do emerytury i otrzymują świadczenie nieprzekraczające 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku.

W 2026 roku granica wynosi 4451,78 zł brutto miesięcznie. Wynika to z faktu, iż przeciętne wynagrodzenie za 2025 rok wyniosło 8903,56 zł.

Nie ma natomiast ogólnej zasady, zgodnie z którą każdy uczeń lub student do 26. roku życia jest automatycznie zwolniony z abonamentu RTV. Takiego powszechnego zwolnienia nie przewidują obecne przepisy.

Poza osobami, które ukończyły 75 lat, skorzystanie ze zwolnienia wymaga zwykle potwierdzenia uprawnienia i dopełnienia formalności w Poczcie Polskiej.

Coraz mniej pieniędzy z abonamentu RTV

Jednym z powodów planowanej reformy jest spadająca skuteczność obecnego systemu. Według danych KRRiT wpływy abonamentowe przekazywane przez Pocztę Polską systematycznie maleją.

W 2020 roku wynosiły około 642,5 mln zł. Rok później było to 629,6 mln zł, w 2022 roku 618,4 mln zł, w 2023 roku 613,7 mln zł, a w 2024 roku 606,5 mln zł.

W 2025 roku wpływy spadły już do około 599,8 mln zł.

Na 2026 rok KRRiT przyjęła prognozę wpływów abonamentowych i pozaabonamentowych na poziomie 603,312 mln zł. Z tej kwoty 308,444 mln zł przewidziano dla Telewizji Polskiej, 148,298 mln zł dla Polskiego Radia, a 146,570 mln zł dla regionalnych spółek radiowych.

Opłata reprograficzna to nie abonament RTV

W dyskusji o nowych opłatach pojawia się również temat opłaty reprograficznej. To jednak zupełnie inny mechanizm, którego nie należy łączyć z abonamentem RTV. Opłata reprograficzna funkcjonuje w polskim prawie od 1994 roku i ma rekompensować twórcom możliwość kopiowania ich utworów na własny użytek.

Minister kultury Marta Cienkowska podpisała 30 kwietnia 2026 roku nowelizację rozporządzenia, która rozszerza katalog urządzeń objętych opłatą o współczesny sprzęt elektroniczny. Ministerstwo Kultury podkreśla jednak, iż opłatę ponoszą producenci i importerzy. Nie jest ona pobierana bezpośrednio od osoby kupującej urządzenie jako osobna opłata czy podatek.

Nieprawdziwa jest również informacja, iż nowe przepisy zaczęły obowiązywać 1 stycznia 2026 roku. Po podpisaniu rozporządzenia Ministerstwo Kultury poinformowało, iż regulacje wejdą w życie po sześciu miesiącach od ich ogłoszenia.

Idź do oryginalnego materiału