Rzecz się dzieje w Małopolsce. Gdzieś koło Tęczyna. Żona pisze: „Mąż pracował na czarno bo kryzys, bo covid.. Ceny rosły zmuszały do pracy… Aż doszło do wypadku kiedy szybko, gwałtownie bo następna budowa.. Mąż spadł z dachu ręce połamane w drobny mak i dwa kręgi złamane w kręgosłupie. Szef broniąc swój tyłek daje umowę zlecenie...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- A szef się śmieje
Powiązane
Totalna bezczynność państwa Tuska ws. afery Zondacrypto
1 godzina temu
Polecane
Wyroki w sprawie śmierci 8-letniego Kamilka
34 minut temu
Urzędniczka z Pucka wpadła na gorącym uczynku
40 minut temu
TV Republika ma nowego reportera. To... koszykarz
1 godzina temu
Zatrzymana ulotność
1 godzina temu
Zmarł podczas interwencji policji. Są wyniki sekcji zwłok
1 godzina temu

2 lat temu










