Rzecz się dzieje w Małopolsce. Gdzieś koło Tęczyna. Żona pisze: „Mąż pracował na czarno bo kryzys, bo covid.. Ceny rosły zmuszały do pracy… Aż doszło do wypadku kiedy szybko, gwałtownie bo następna budowa.. Mąż spadł z dachu ręce połamane w drobny mak i dwa kręgi złamane w kręgosłupie. Szef broniąc swój tyłek daje umowę zlecenie...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- A szef się śmieje
Powiązane
Kto pracuje w TV Republika? ŻURNAPIŚCI
1 godzina temu
Kaczyński dostał pytanie. "Spłynęło to po panu"?
1 godzina temu
Polecane
Alarm we wrocławskiej galerii. Wielka ewakuacja
1 godzina temu
Ruszyli w trasę do lasu
4 godzin temu

2 lat temu







![Złodzieje uciekli z biżuterią wartą 600 tys. zł. Wpadli w Krakowie [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/09/zatrzymanie-1.jpg)




