A jednak ustawka! Nawrocki nagle zaczął mówić o Bogu, śmierci i… Czarzastym. „O jedno uderzenie serca”

1 tydzień temu
– Możemy to określić brutalnie. Marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury – rzucił nagle Karol Nawrocki podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. I zaczął okładać werbalnie marszałka, jakby to była polityczna ustawka. Ustawka przed kamerami Może i za oknem najbardziej sroga zima od lat, ale w polskiej polityce aż kipi od emocji. TE sięgnęły zenitu w środę o 14:00, gdy rozpoczęła się Rada Bezpieczeństwa Narodowego, którą zwołał Karol Nawrocki. Przedstawiciele rządu tuż przed samym jej rozpoczęciem nie kryli, iż są – delikatnie mówiąc – sceptyczni wobec zamieszania, które już po raz drugi w ciągu krótkiej kadencji wywołał prezydent. – Uprzejmie przypominam, iż za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego RBN była poważnym gremium. Wymienialiśmy się najważniejszymi informacjami bez mediów, w klatce w BBN, tylko najważniejsze osoby i tylko z liderami partii. Cyrk medialny zaczął robić dopiero prezydent Duda – napisał Radosław Sikorski, a jeszcze dalej poszedł marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Mam nadzieję, iż nie jadę na ustawkę – rzucił do dziennikarzy tuż przed rozpoczęciem RBN. Nawrocki ostro o Czarzastym Włodzimierz Czarzasty czuł najwyraźniej pismo nosem. Można odnieść wrażenie, iż Nawrocki tylko czekał, aż przejdzie do trzeciej części swojego wystąpienia, bo było ono poświęcone marszałkowi. Było patetycznie i złośliwie, były odwołania
Idź do oryginalnego materiału