93 lata od tragedii „Lituaniki”. Polacy i Litwini uczcili lotników

dzienniknarodowy.pl 12 godzin temu
Zdjęcie: 93 lata od tragedii „Lituaniki”. Polacy i Litwini uczcili lotników


W niedzielę w Pszczelniku pod Myśliborzem spotkali się Polacy i Litwini, by uczcić dwóch lotniczych bohaterów Litwy. Steponas Darius i Stasys Girenas rozbili się w tej okolicy 17 lipca 1933 roku podczas próby przelotu bez lądowania z Nowego Jorku do Kowna. Ich wyprawa do dziś jest dla Litwinów opowieścią o odwadze i wierze w przyszłość narodu.

Lot, który miał połączyć kontynenty

Steponas Darius i Stasys Girenas byli litewskimi lotnikami związanymi z emigracją w Stanach Zjednoczonych. Latem 1933 roku wystartowali z Nowego Jorku górnopłatowcem „Lituanica”, chcąc dotrzeć bez międzylądowania do Kowna. Wyprawa miała pokazać, iż młode litewskie państwo stać na wielki, symboliczny gest.

Maszyna rozbiła się 17 lipca 1933 roku na zalesionym terenie około 8 kilometrów od Myśliborza, w pobliżu wsi Pszczelnik. Obaj piloci zginęli. Swój przelot zadedykowali „Młodej Litwie”, młodemu pokoleniu, w którym widzieli przyszłość kraju.

Wspólna pamięć pod pomnikiem

Uroczystości odbyły się przy pomniku, który od dziesięcioleci stoi w miejscu katastrofy. Honorową wartę pełnili harcerze, a wśród uczestników znaleźli się uczniowie polskich i litewskich szkół. To właśnie obecność młodych nadała spotkaniu sens najbliższy intencjom bohaterów sprzed lat.

Kwiaty złożyli przedstawiciele obu narodów oraz miejscowych władz. Litwę reprezentował ambasador Valdemaras Sarapinas. Ze strony polskiej pod pomnikiem stanęli między innymi senator Magdalena Kochan, wicewojewoda Dawid Krystek i wicemarszałek województwa Marcin Łapeciński.

Przesłanie, które się nie zestarzało

O tym, komu piloci poświęcili swój lot, przypomniał w rozmowie z PAP burmistrz Myśliborza Piotr Sobolewski. Adresatem była „Młoda Litwa”, młode pokolenie, w którym Darius i Girenas widzieli przyszłość ojczyzny. Po dziewięciu dekadach ich słowa brzmią jak testament złożony następcom.

Historia obu lotników łączy Polskę i Litwę w sposób prosty i mocny. Polska ziemia stała się miejscem ich śmierci i miejscem pamięci. Wspólne stanie pod pomnikiem mówi o sąsiedztwie więcej niż niejedna oficjalna deklaracja.

Źródło: Radio Szczecin

Idź do oryginalnego materiału