Rodzice nie powinni spodziewać się podwyżki 800 plus w przyszłym roku. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej deklaruje, iż świadczenie pozostanie na obecnym poziomie. Jednocześnie wiceminister Sebastian Gajewski przyznaje, iż w przyszłości rząd będzie musiał wrócić do dyskusji o jego wysokoś
ci.Pytanie o waloryzację 800 plus powraca wraz ze wzrostem cen i kosztów utrzymania dzieci. Tym razem odpowiedź resortu jest jednoznaczna: ani w 2026, ani w 2027 roku kwota świadczenia nie zostanie podniesiona.800 plus w 2027 roku? Ministerstwo odpowiadaWiceminister rodziny Sebastian Gajewski w rozmowie z Radiem ZET zwrócił uwagę, iż w przypadku 800 plus nie działa mechanizm automatycznej waloryzacji. Inaczej niż to jest z emeryturami i rentami, które co roku są podwyższane według zasad określonych w
ustawie.Wysokość świadczenia wychowawczego została natomiast zapisana w przepisach jako konkretna kwota. Żeby ją zmienić, potrzebna jest decyzja polityczna i zmiana
prawa.Gajewski zadeklarował, iż w tej chwili 800 zł jest – zdaniem resortu – kwotą adekwatną. Dlatego na przyszły rok podwyżki nie należy oczekiwać.Jednocześnie wiceminister nie wyklucza jej w kolejnych latach. – Na pewno w przyszłości czeka nas dyskusja o tym, czy świadczenie należy podwyższyć – powiedział w Radiu
ZET.Jak zaznaczył, kiedy taki moment nadejdzie, trzeba będzie odpowiedzieć na trzy pytania: czy podnosić świadczenie, kiedy to zrobić oraz o jaką kwotę. Nie jest to jednak – jak podkreślił – perspektywa 2026 ani 2027
roku.Od 500 do 800 zł. Ostatnia podwyżka była w 2024 rokuŚwiadczenie wychowawcze przez wiele lat pozostawało na niezmienionym poziomie. Program wystartował w 2016 roku jako 500 plus. Początkowo pieniądze na pierwsze dziecko były uzależnione od dochodów rodziny, a od lipca 2019 roku świadczenie zaczęło przysługiwać na każde dziecko bez kryterium
dochodowego.Kolejna duża zmiana nastąpiła 1 stycznia 2024 roku. Wtedy kwota została ustawowo zwiększona z 500 do 800 zł miesięcznie na
dziecko.Od tamtej pory wysokość świadczenia się nie zmieniła. Przy obecnych przepisach nie ma również zasady, która nakazywałaby rządowi podnosić je wraz z inflacją.Czy bogatsi stracą 800 plus?Co jakiś czas wraca również pomysł wprowadzenia kryterium dochodowego, które pozbawiałoby świadczenia najlepiej zarabiające rodziny. Takiego rozwiązania również nie należy się w tej chwili spodziewać.Sebastian Gajewski ocenił, iż nie ma potrzeby wprowadzania progu dochodowego. Argumentował, iż przy bardzo niskiej dzietności państwo powinno wspierać rodziców niezależnie od ich sytuacji
materialnej.Jest jeszcze jeden powód. Powszechność świadczenia sprawia, iż system jest stosunkowo prosty w obsłudze. Nie trzeba sprawdzać dochodów milionów rodzin ani prowadzić dodatkowych postępowań. Wprowadzenie kryterium dochodowego oznaczałoby więc również większe koszty administracyjne.800 zł zostaje, ale wnioski mogą się zmienićChoć wysokość 800 plus ma pozostać bez zmian, rząd przygotowuje inną zmianę, która może być istotna dla milionów rodzicó
w.Chodzi o automatyczne odnawianie prawa do 800 plus. w tej chwili rodzice muszą składać elektroniczny wniosek na kolejny okres świadczeniowy. Gajewski poinformował, iż przygotowano projekt, który ma uprościć tę procedurę.Jeżeli nowe rozwiązanie wejdzie w życie w zapowiadanym kształcie, rodzic nie będzie musiał co roku od początku składać wniosku. Dane mają być wykorzystywane do automatycznego kontynuowania wypłat, jeżeli przez cały czas spełnione będą warunki otrzymywania ś
wiadczenia.To na razie planowana zmiana, dlatego do czasu wejścia nowych przepisów rodzice powinni stosować się do obecnych
zasad.Aktualny okres świadczeniowy trwa od 1 czerwca 2026 roku do 31 maja 2027
roku.Ile kosztuje 800 plus?Program jest jednym z największych wydatków socjalnych państwa. Według danych GUS w 2024 roku świadczenie wypłacano przeciętnie miesięcznie na około 6,8 mln dzieci, a wydatki na program sięgnęły około 66,1 mld zł.Skala pokazuje również, jak kosztowna byłaby kolejna podwyżka. Przy około 6,8 mln dzieci zwiększenie świadczenia tylko o 100 zł miesięcznie oznaczałoby – przy prostym przeliczeniu – ponad 8 mld zł dodatkowych wydatków
rocznie.Na razie rodzice mogą więc przyjąć jedną rzecz za pewnik: w 2027 roku 800 plus pozostanie 800 plus. Dyskusja o kolejnej podwyżce najprawdopodobniej jeszcze wróci, ale ministerstwo nie planuje jej w najbliższym roku.