Dojazd z Białegostoku do Warszawy w 70 minut zamiast blisko dwóch godzin, ponad 150 km nowych linii kolejowych i tory w miejscach, gdzie dziś ich nie ma, między innymi do Zambrowa i Wysokiego Mazowieckiego. Tak wygląda plan Zintegrowanej Sieci Kolejowej dla regionu, omawiany w czwartek, 1 października, w urzędzie marszałkowskim.
Kto siedział przy stole
Samorząd reprezentowali marszałek Łukasz Prokorym, wicemarszałek Marek Malinowski i członek zarządu Jacek Piorunek. Ze strony spółek przyjechali Piotr Rachwalski, członek zarządu do spraw kolei w Port Polska, Rafał Banaszkiewicz, pełnomocnik zarządu PLK S.A. do spraw przygotowania inwestycji, oraz Michał Pyzik, dyrektor Biura Transportowych Projektów Horyzontalnych i Studialnych Port Polska.
Rozmowa dotyczyła dwóch dokumentów: Zintegrowanej Sieci Kolejowej, czyli planu budowy i modernizacji torów, oraz Horyzontalnego Rozkładu Jazdy, który określa, jak po tych torach mają kursować pociągi.
Dwie osie i nowe odcinki
- Województwo podlaskie stanie się regionem opartym na dwóch ważnych osiach kolejowych. Dzięki temu podróż do Warszawy wzdłuż wschodniej części Polski oraz do państw bałtyckich będzie szybsza i wygodniejsza. Budowa nowych linii kolejowych otworzy dostęp do kolei mieszkańcom miejscowości, które dotychczas pozostawały poza jej zasięgiem - podkreślił Piotr Rachwalski.
Nowa linia ma połączyć Łomżę z Grajewem, co da dostęp do kolei mieszkańcom Kolna i Białej Piskiej oraz ułatwi dojazd do Ełku. Osobny odcinek, przystosowany do prędkości 160 km/h, połączy Zambrów i Wysokie Mazowieckie. Istniejąca linia Sokółka-Suwałki ma przejść remont i pełną elektryfikację.
Łomża zostanie włączona do sieci szybkich połączeń międzyregionalnych. Szybciej ma być też na północ regionu, do Ełku i Suwałk, zgodnie z przebiegiem Rail Baltica.
Ile potrwa podróż
Największa zmiana dotyczy relacji ze stolicą. Przejazd z Białegostoku ma się skrócić o około 40 minut, do 70 minut. Dziś ta sama trasa zajmuje blisko dwie godziny.
Realizacja planu ma też skrócić czas przejazdu na trasach Białystok-Kraków do 2 godz. 50 min, Białystok-Wrocław do 3 godz. 10 min, Białystok-Gdańsk do 3 godz. 15 min i Białystok-Rzeszów do 3 godz. 10 min. Białystok zyska bezpośrednie połączenia z Lublinem i Rzeszowem.
- Efektów tej dobrej współpracy mamy już wiele. To chociażby szybki pociąg do Warszawy, przywrócenie kolei do Łomży czy rozstrzygnięcie największego przetargu w historii polskich kolei, modernizacja odcinka Białystok-Ełk - powiedział marszałek Łukasz Prokorym.
Rozkład jazdy co godzinę i dwa terminale
Horyzontalny Rozkład Jazdy zakłada bezpośrednie połączenia z Białegostoku do Gdańska, Wrocławia, Warszawy, Poznania, Łodzi, Krakowa, Olsztyna, Szczecina i nowego lotniska krajowego. W kierunku stolicy pociągi dużych prędkości mają jeździć co godzinę. Kolej dalekobieżna obsłuży także Łomżę, Suwałki, Augustów, Hajnówkę i Grajewo.
Do tego dochodzą terminale intermodalne, czyli miejsca przeładunku towarów między koleją a transportem drogowym. W województwie wskazano dwie potencjalne lokalizacje: w powiecie łomżyńskim i sejneńskim.
Według analiz spółki Port Polska realizacja planu przyniesie wzrost ruchu pasażerskiego na stacji Białystok o około 160 proc.
Czego w tych planach nie ma
W materiałach z czwartkowego spotkania nie pojawiły się terminy rozpoczęcia i zakończenia poszczególnych inwestycji ani ich koszty. To plany sieciowe, a nie harmonogram robót, i tak należy czytać podawane czasy przejazdu.
Doświadczenie z regionu pokazuje, dlaczego ta różnica ma znaczenie. Przy Rail Baltica w Suwałkach ministerstwo podało terminy, ale pieniędzy na roboty na razie nie zabezpieczono. Równolegle realizowane są prace przy obiektach dworcowych, między innymi przebudowa dworca w Dąbrowie Białostockiej i budowa dworca w Łomży.

1 godzina temu











