Rok po masakrze 7 października jasne jest, iż wojna Rosji i Iranu w Syrii, Arabii Saudyjskiej w Jemenie czy Erytrei i rządu centralnego w Etiopii – a w każdej zginęły setki tysięcy cywili – nie budzą ułamka tego zainteresowania, co wojna w Gazie. W tym konflikcie nie chodzi bowiem o to, co jest robione, tylko przez kogo. To Izrael jest atakowany, a nie jego czyny – choć rzecz jasna czyny godne potępienia potępiać należy, niezależnie od tego, przez kogo popełnione.
7 października rok później – Izrael przegrywa, choćby jeżeli wygrywa
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- 7 października rok później – Izrael przegrywa, choćby jeżeli wygrywa
Powiązane
Kto paraliżuje Niemcy? Dwa groźne ataki w kilka godzin
48 minut temu
Polecane
168:78. Takiego wyniku jeszcze nie było nigdy
1 godzina temu










