600 tysięcy złotych i 359 głosujących. Czy Starachowice naprawdę potrzebują budżetu obywatelskiego?

1 tydzień temu
To miało być święto demokracji. Tymczasem w tegorocznym głosowaniu nad Budżetem Obywatelskim w Starachowicach udział wzięło zaledwie 359 osób. To mniej niż 1 procent mieszkańców uprawnionych do udziału w wyborach samorządowych! O podziale 600 tysięcy złotych zdecydowała więc garstka mieszkańców. Trudno nie pytać, czy w tej formule pozostało rzeczywista obywatelskość, czy tylko kosztowna procedura, której mieszkańcy wyraźnie nie potrzebują. Liczby są bezlitosne

Budżet Obywatelski miał dać mieszkańcom Starachowic możliwość bezpośredniego decydowania o części miejskich pieniędzy. W tym roku do podziału było 600 tysięcy złotych. Zgłoszono pięć projektów, a głosowanie odbywało się najpierw przez internet, a następnie tradycyjnie w Urzędzie Miejskim.

Efekt? 359 ważnych głosów.

W mieście, w którym w wyborach do Rady Miejskiej w 2024 roku oddano łącznie ok. 18 tys. głosów, jest to liczba wręcz symboliczna.

o ile jako punkt odniesienia przyjąć około 36 tysięcy mieszkańców uprawnionych do udziału w wyborach samorządowych, 359 osób stanowi około 1 procent tej grupy. Na zwycięski projekt zagłosowały 223 osoby, czyli około 0,5 procent takiej liczby uprawnionych.

600 tysięcy złotych wybranych przez 359 osób

Tegoroczne wyniki wyglądają następująco:

1. Remont ulicy Prądzyńskiego wraz z ul. Sowińskiego i budową dodatkowych miejsc parkingowych
Idź do oryginalnego materiału