REKLAMA
Koktajle Mołotowa i brońMężczyzna został zatrzymany. To 51-letni mieszkaniec Wrocławia Krzysztof K. W mieszkaniu oraz samochodzie znaleziono u niego pistolet marki Beretta, pistolet gazowy oraz osiem szklanych butelek z zawartością tzw. koktajlu Mołotowa. Mężczyźnie, oprócz kierowania gróźb karalnych i posiadania broni i amunicji bez zezwolenia, zarzucono również produkcję czarnego prochu. "Krzysztof K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Wyjaśnił, iż jego zamiarem nie było wystraszenie pokrzywdzonego, ale jego komentarz był wynikiem narastającej u niego frustracji spowodowanej "narzucaniem społeczeństwu ideologii LGBT" - przekazała Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Mężczyzna twierdził też, iż czarny proch wytwarzał "dla zabawy", a koktajle Mołotowa woził w aucie, bo "nie miał gdzie ich przetrzymywać".
Zobacz wideo
Trump gra na rozpad UE
"Postępowanie w początkowej fazie"Mężczyzna decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. - Postępowanie jest w początkowej fazie - przekazała portalowi Gazeta.pl prok. Karolina Stocka-Mycek z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Śledczy będą ustalać m.in., po co mężczyźnie były broń oraz koktajle Mołotowa, a także, czy kierował groźby również wobec innych osób. - W trakcie przeszukania zabezpieczono szereg nośników, m.in. telefon - słyszymy. Prokuratura na razie nie widzi podstaw do ewentualnego skierowania mężczyzny na obserwację psychiatryczną.Czytaj również: Grzegorz Braun wezwany do prokuratury. Jest nowy termin przesłuchaniaŹródła: X.com, Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu, Gazeta.pl

4 godzin temu









