5 poziomów autonomii robotów: Od taśm produkcyjnych po zastępowanie ludzi – jak maszyny przejmują coraz więcej zadań?

3 tygodni temu

Roboty od dziesięcioleci rewolucjonizują przemysł, ale dopiero teraz, dzięki sztucznej inteligencji, zaczynają wykazywać się prawdziwą autonomią. Według analizy SemiAnalysis z lipca 2025 r., opracowanej przez ekspertów, w tym Reyk’a Knuhtsena i Dylana Patela, maszyny wkraczają w erę, w której będą mogły zastąpić ludzi w niemal każdej fizycznej pracy. Kluczem do zrozumienia tej rewolucji jest koncepcja „Poziomów Autonomii Robotów” – pięciostopniowej skali pokazującej, jak daleko zaszliśmy i dokąd zmierzamy.


Poziom 0: Zaprogramowane ruchy – era „ciemnych fabryk”

Roboty poziomu 0 to klasyczne maszyny przemysłowe, które działają tylko w ściśle kontrolowanych warunkach. Są niezwykle precyzyjne, ale brakuje im jakiejkolwiek samodzielności.

  • Przykłady:

    • Roboty spawające w fabrykach samochodowych (np. Tesla, Toyota).

    • Automaty w fabrykach elektroniki (np. Foxconn montujący iPhone’y).

  • Dane:

    • W fabryce samochodów pracuje choćby 1000 robotów, a ich koszt zwraca się w 2 lata.

    • „Ciemne fabryki” (np. zakład FANUC w Japonii) działają bez udziału ludzi – maszyny produkują inne roboty co 80 sekund.

  • Wyzwania:

    • Brak elastyczności – każda zmiana wymaga przeróbki całej linii produkcyjnej (koszt choćby 60 mln USD).

„To jak budowa katedry – projekt trwa lata, a każda modyfikacja jest kosztowna” – komentuje anonimowy inżynier z branży automotive.


Poziom 1: Inteligentny „pick and place” – roboty, które widzą

Dzięki algorytmom uczenia maszynowego roboty nauczyły się rozpoznawać przedmioty i chwytać je z różną siłą i precyzją.

  • Przykłady:

    • Sortowanie paczek w magazynach Amazona (np. roboty Covariant).

    • Automatyzacja logistyki w firmach kurierskich (DHL, FedEx).

  • Dane:

    • Roboty osiągają 99% skuteczności w chwytaniu przedmiotów, ale skok do 99,99% wymagał 81-krotnie więcej danych.

    • W magazynach 10 robotów może zastąpić 23 pracowników, obniżając koszty o 73%.

  • Wyzwania:

    • Niektóre przedmioty (np. przezroczyste butelki) wciąż sprawiają robotom problemy.


Poziom 2: Autonomiczna mobilność – roboty w otwartym świecie

Roboty poziomu 2 potrafią samodzielnie nawigować w dynamicznym środowisku, np. na placach budowy czy w rafineriach.

  • Przykłady:

    • Spot od Boston Dynamics – inspekcja platform naftowych.

    • Roboty ANYmal w elektrowniach jądrowych.

  • Dane:

    • Autonomiczne inspekcje mogą oszczędzić 500 tys. USD/godz. (uniknięcie przestojów w rafineriach).

    • Roboty potrafią działać 90 minut na baterii, a ich wdrożenie trwa od 1 do 3 tygodni.

  • Wyzwania:

    • Błędy nawigacji (np. mylenie kałuży z asfaltem).


Poziom 3: Wąsko specjalistyczna manipulacja – roboty w kuchni i pralni

Roboty zaczynają wykonywać proste prace wymagające zręczności, np. gotowanie czy składanie ubrań.

  • Przykłady:

    • Firma CloudChef testuje roboty-kucharzy w restauracjach.

    • Watney Robotics automatyzuje pralnie przemysłowe.

  • Dane:

    • W San Francisco rotacja pracowników gastronomii sięga 170% rocznie – roboty są tańsze niż ciągłe szkolenia.

    • Roboty mogą pracować w modelu „Robot-as-a-Service” (opłata godzinowa jak za pracownika).

  • Wyzwania:

    • Wolne tempo działania (np. w tej chwili składanie ręcznika zajmuje kilka minut).


Poziom 4: Zadania wymagające “czucia” siły – ostatnia bariera

To przyszłość robotyki – maszyny, które rozumieją siłę nacisku i wykonują precyzyjne zadania, np. montaż elektroniki czy naprawa hydrauliki.

  • Przykłady (badania):

    • Roboty z sensorami dotyku (np. projekt „Feel The Force”).

    • Manipulacja delikatnymi przedmiotami (np. wkręcanie śrub w wąskie szczeliny).

  • Wyzwania:

    • Brak wystarczających danych do szkolenia AI w zakresie „czucia”.

„To jak nauczyć robota, by nie zgniótł truskawki, ale jednocześnie mocno chwycił śrubokręt” – wyjaśnia dr Niko Ciminelli, współautor raportu.


Kiedy roboty zastąpią ludzi?

Według prognoz:

  • 2025-2030: Upowszechnienie poziomu 3 (np. roboty sprzątające, kucharze).

  • Po 2030: Wejście poziomu 4, co może oznaczać masową automatyzację choćby 70% fizycznych zawodów.


Rewolucja robotyczna nie będzie nagła – to stopniowe przejmowanie kolejnych zadań. Już dziś w magazynach i fabrykach maszyny pracują obok ludzi, ale za kilka lat mogą stać się główną siłą roboczą. najważniejsze pytanie brzmi: czy jesteśmy na to gotowi?


Źródła:

  • SemiAnalysis, „Robotics Levels of Autonomy” (30.07.2025)
  • Boston Dynamics – case studies (2024)
  • Ark Invest – raporty o automatyzacji (2023)
  • Wywiady z inżynierami Amazon Robotics (2024)
  • Dane FANUC dotyczące „ciemnych fabryk” (2025)

Leszek B. Ślazyk

e-mail: [email protected]

© www.chiny24.com

Idź do oryginalnego materiału