5 miliardów butelek i puszek wróciło do sklepów. Rok z system kaucyjnym

55 minut temu
Dokładnie rok temu – 1 października 2025 roku – w Polsce ruszył system kaucyjny. Początki nie były łatwe. Opakowań ze znakiem kaucji było niewiele, część sklepów dopiero instalowała automaty, pojawiały się problemy z ich działaniem. Pierwsze trzy miesiące były okresem przejściowym, a system w pełnej skali zaczął działać od początku 2026 r.Dziś liczby wyglądają zupełnie inaczej. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podało, iż przez rok Polacy zwrócili już 5 mld opakowań, a w tej chwili do punktów zbiórki trafia około 900 mln butelek i puszek miesięcznie. Jeszcze w kwietniu miesięczna zbiórka wynosiła około 480 mln sztuk.Minister: plastik zniknął z naszego otoczeniaPaulina Hennig-Kloska przekonuje, iż efekt systemu widać nie tylko w statystykach.– Plastik zniknął z naszego otoczenia – oceniła szefowa resortu klimatu.Na potwierdzenie przywołała wyniki akcji Czysta Odra we Wrocławiu. Podczas tegorocznego sprzątania tego samego terenu wolontariusze mieli zebrać o 90 proc. mniej butelek PET i o 80 proc. mniej aluminiowych puszek po napojach niż wcześniej. Wśród znajdowanych śmieci dominowały natomiast odpady, których system kaucyjny nie obejmuje.CZYTAJ TEŻ: Z więzienia do domu z elektroniczną opaską. Duża zmiana dla więźniówDeklaracji, iż plastik „zniknął”, nie należy jednak rozumieć dosłownie. Dane z akcji nad Odrą dotyczą konkretnego miejsca i rodzaju odpadów. Pokazują jednak, iż finansowa zachęta do oddawania butelek i puszek może ograniczać ich wyrzucanie.59 czy 72 proc.? Resort tłumaczy różnicęJest też liczba mniej efektowna. Na koniec września zwrócono około 59 proc. opakowań w stosunku do liczby wprowadzonych do systemu w tym samym okresie.Ministerstwo wskazuje jednak, iż takie porównanie nie uwzględnia czasu potrzebnego, aby napój przeszedł drogę od producenta przez hurtownię i sklep do klienta, a puste opakowanie wróciło do punktu zbiórki. Po zastosowaniu miesięcznego przesunięcia poziom zwrotu wynosi już około 72 proc. Resort chce, aby w 2026 r. system zebrał 77 proc. opakowań.Rozrosła się również sieć zbiórki. W całym kraju działa już około 65,5 tys. punktów, a ponad 23,5 tys. z nich jest wyposażonych w automaty.To jeszcze nie koniec. Kaucja także na „małpki”Pierwsza rocznica nie oznacza końca zmian. Ministerstwo chce rozszerzyć system na jednorazowe butelki szklane, w tym popularne „małpki”. W tym przypadku resort zakłada dwuletnie vacatio legis, zanim nowe zasady zaczną na dobre obowiązywać.Zmienić mają się również zasady dotyczące bonów wydawanych przez butelkomaty. w tej chwili ich minimalny okres ważności wynosi 30 dni. Rfesort zamierza wydłużyć go do 90 dni.Po roku system kaucyjny wychodzi więc z fazy rozruchu. Polacy zwracają już setki milionów opakowań miesięcznie, a sieć automatów gwałtownie rośnie. Przed systemem jest jednak kolejny próg: zwiększenie poziomu zbiórki i objęcie kaucją następnych rodzajów opakowań.
Idź do oryginalnego materiału