37 mld euro w 100 dni. Europa chce uwolnić się od paliw kopalnych

2 godzin temu

Niedawny sondaż pokazuje silne poparcie dla odejścia od importowanych paliw kopalnych i dla elektryfikacji. Badaniem objęto pięć europejskich państw, w tym mieszkańców Polski. Nie bez znaczenia pozostaje napięta sytuacja wokół Iranu, przekładająca się na skokowe wzrosty cen paliw. Odnawialna energia w tym kontekście może stanowić bezpieczną alternatywę.

Wspomniany sondaż zrealizowała firma YouGov na zlecenie organizacji E3G, Transport & Environment oraz Electrification Alliance. Badanie przeprowadzono we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Niemczech i Polsce, na łącznej próbie 5149 dorosłych. Jak wskazano w komunikacie na temat badań, w zakresie podejmowanej tematyki wyniki wydają się przełamywać tradycyjny podział na lewicę i prawicę.

Dotyczy to szerokiego poparcia dla działań zmierzających do uniezależnienia Europy od importu paliw kopalnych.

Elektryfikacja, źródła odnawialne i bezpieczeństwo energetyczne

Większość badanych zgodziła się, iż zmniejszanie zależności Europy od importu paliw kopalnych wpływa na wzrost bezpieczeństwa. W przypadku respondentów z Hiszpanii i Niemiec stwierdzenie to poparło 68 proc. osób. We Włoszech było to 66 proc. badanych, we Francji 62 proc., natomiast w Polsce ze stwierdzeniem tym zgodziło się 58 proc. respondentów.

Źródło wykresu: T&E

Ciekawie wygląda ten temat w odniesieniu do poszczególnych sił politycznych w kraju. W Polsce każda uwzględniona grupa polityczna, za wyjątkiem Prawa i Sprawiedliwości / Zjednoczonej Prawicy, odnotowała ponad 65-proc. poparcie w tym temacie. W przypadku zwolenników rządzącej Koalicji Obywatelskiej był to wynik 77 proc.

Dużym poparciem cieszy się przy tym elektryfikacja, która w połączeniu z rozwojem źródeł energii niezależnych od importu paliw może sprzyjać niezależności energetycznej Europy. Większość respondentów poparła rządowe wsparcie finansowe dla pomp ciepła: Włochy (71 proc.), Francja (66 proc.), Niemcy (61 proc.), Hiszpania (58 proc.), Polska (51 proc.).

Większościowe poparcie odnotowano również w przypadku publicznego wsparcia dla kupujących auta elektryczne, jednak Polska jest w tym przypadku wyjątkiem. Poparcie dla dopłat do pojazdów elektrycznych wyniosło w przypadku badanych z naszego kraju 37 proc., natomiast wsparcie dla przydomowych punktów ładowania 39 procent.

Kryzys wydaje się przy tym wzmacniać europejską solidarność. Większość badanych zgodziła się, iż w obliczu obecnego kryzysu energetycznego europejska kooperacja jest ważniejsza. Poparcie dla takiej tezy zadeklarowała 68 proc. badanych w Hiszpanii, 67 proc. w Niemczech, 62 proc. we Francji oraz 61 proc. we Włoszech. W Polsce zgodziło się z tym 45 proc. ankietowanych, przy czym 32 proc. zadeklarowało, iż ​​współpraca powinna mieć miejsce niezależnie od tego.

Kosztowna wojna z Iranem. 37 mld euro dodatkowych kosztów dla Europy w 100 dni

Skąd tak duże poparcie dla omawianych kwestii w Europie? O to pytamy w energetycznym think tanku Ember. – Nastroje respondentów oddają rzeczywistość: skoki cen paliw kopalnych w pierwszych 100 dniach wojny USA i Izraela z Iranem kosztowały Europę dodatkowe 37 mld euro i pokazały, jak bardzo jesteśmy narażeni na skutki zewnętrznych wstrząsów. Najważniejszym sposobem na ograniczenie zależności od importu paliw kopalnych i wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego jest elektryfikacja – mówi w udzielonym nam komentarzu dr Chris Rosslowe, starszy analityk ds. energii w think tanku Ember.

Wyraźny postęp widać już w elektroenergetyce. – W 2025 roku odnawialne źródła energii zapewniły już niemal połowę produkcji prądu w UE. Jednak wciąż dosyć wolno postępuje elektryfikacja transportu, ogrzewania i przemysłu, tymczasem przyspieszenie w tych sektorach jest kluczowe, by w pełni zastąpić import paliw kopalnych – podkreśla dr Rosslowe.

– Jak pokazuje nowy raport Ember, Europa ma znacznie silniejszy przemysł produkcji czystych technologii, niż się powszechnie uważa. Europejscy producenci są w stanie wytwarzać dwa razy więcej turbin wiatrowych i samochodów elektrycznych, niż Europa rocznie wykorzystuje, a także trzy razy więcej pomp ciepła. choćby tam, gdzie potrzebny jest import, czyste technologie wiążą się z mniejszym ryzykiem niż paliwa kopalne: panel słoneczny sprowadza się raz i przez dekady produkuje on energię na miejscu, bez potrzeby stałych dostaw paliwa – zwraca uwagę ekspert think tanku Ember.

__

Zdjęcie: Shutterstock / GreenOak

Idź do oryginalnego materiału