250 litrów nielegalnego alkoholu w Koszalinie. KAS przerwała proceder

dzienniknarodowy.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: 250 litrów nielegalnego alkoholu w Koszalinie. KAS przerwała proceder


Funkcjonariusze KAS i koszalińskiej policji zabezpieczyli 17 września blisko 250 litrów nielegalnie wytwarzanego alkoholu wartego około 21 tys. zł. Zatrzymano 63-letniego mieszkańca Koszalina, któremu zarzucono produkcję bez wymaganego wpisu do rejestru. Towar nie trafi na rynek, a podejrzanemu grozi do trzech lat więzienia.

Wspólna akcja KAS i policji

Funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Szczecinie oraz Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie przeszukali lokal gastronomiczny w Koszalinie, a także lokale mieszkalne w Koszalinie i Jamnie. Jak podała Izba Administracji Skarbowej w Szczecinie, zabezpieczono 23 butelki szklane i 300 plastikowych. Zawierały łącznie około 250 litrów alkoholu bez polskich znaków akcyzy. Wartość towaru oszacowano na około 21 tys. zł.

Akcja pokazuje, iż przestępczość akcyzowa nie ogranicza się do wielkich transportów na granicy. Towar spoza legalnego obrotu może trafiać także do zwykłych lokali i bezpośrednio do konsumenta. Niedawno KAS przejęła blisko 15 mln papierosów wartych 18 mln zł. Skala jest inna, ale mechanizm pozostaje ten sam: omijanie podatków, kontroli i odpowiedzialności wobec klienta.

Alkohol powstawał w pięciolitrowych pojemnikach

Według ustaleń funkcjonariuszy 63-letni mieszkaniec Koszalina rozcieńczał alkohol etylowy wodą demineralizowaną w plastikowych pojemnikach o pojemności pięciu litrów. Tak miał otrzymywać produkt przeznaczony do dalszego obrotu. Służby zabezpieczyły całość, dlatego alkohol nie trafi do sprzedaży.

To ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa Polaków. Produkcja poza rejestrem omija wymagania sanitarne, kontrolę jakości, zasady ochrony przeciwpożarowej i obowiązki akcyzowe. Sam fakt zabezpieczenia towaru nie dowodzi, iż był on skażony, ale brak nadzoru oznacza ryzyko, którego konsument nie potrafi ocenić przy zakupie. Państwo ma obowiązek takie źródła likwidować gwałtownie i konsekwentnie.

Zarzut i decyzja sądu

Komenda Miejska Policji w Koszalinie poinformowała, iż zatrzymany usłyszał zarzut nielegalnego wyrobu alkoholu etylowego na podstawie art. 12a ust. 1 ustawy o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych. Za ten czyn grozi grzywna, ograniczenie wolności albo do trzech lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd. Do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.

Służby uderzają równolegle w różne części szarej strefy. Kilka dni wcześniej KAS i Straż Graniczna zabezpieczyły prawie cztery tony tytoniu w Szprotawie. Takie działania chronią uczciwych przedsiębiorców przed konkurencją, która nie płaci danin i nie ponosi kosztów legalnej produkcji. Chronią też budżet państwa, czyli wspólne pieniądze Polaków.

Stawką jest zdrowie i uczciwy obrót

W tej sprawie nie chodzi wyłącznie o brak znaków akcyzy. Stawką jest pewność, iż produkt dopuszczony do sprzedaży powstał w kontrolowanych warunkach i iż jego producent odpowiada za jakość. Wolność gospodarcza wymaga prostych reguł, ale wymaga również ich równego egzekwowania. Uczciwa firma nie może przegrywać z procederem prowadzonym poza rejestrem i bez kontroli.

Zabezpieczenie blisko 250 litrów alkoholu to konkretny efekt pracy służb. Teraz potrzebne jest sprawne postępowanie i jasne rozstrzygnięcie sądu. Bezkarna szara strefa uderza jednocześnie w bezpieczeństwo klientów, legalny biznes i finanse państwa.

Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Szczecinie, Komenda Miejska Policji w Koszalinie, Radio Szczecin.

Źródło: Radio Szczecin

Idź do oryginalnego materiału