200 tysięcy złotych za każde dziecko? Szokujący pomysł na ratowanie polskiej demografii.

2 godzin temu
Polska boryka się z najgłębszym kryzysem demograficznym od lat. W odpowiedzi na to wyzwanie, eksperci Klubu Jagiellońskiego przedstawili odważny projekt: „Bon Rodzicielski” w wysokości 200 tysięcy złotych za każde urodzone dziecko. Ma to być impuls, który realnie wpłynie na decyzje młodych Polaków o powiększeniu rodziny.

Dlaczego 800 plus nie działa? Diagnoza ekspertów

W raporcie wskazano, iż dotychczasowe programy oparte na regularnych, miesięcznych przelewach (jak 800 plus) stały się elementem domowego budżetu konsumpcyjnego i przestały pełnić funkcję pro-natalistyczną. Klub Jagielloński argumentuje, iż młodzi ludzie nie decydują się na dzieci nie z powodu braku pieniędzy na bieżące wydatki, ale z powodu braku stabilizacji długoterminowej, głównie mieszkaniowej.

Założenia programu „Kapitał na Start”. Tabela propozycji

Projekt zakłada zupełnie nową architekturę wsparcia finansowego dla rodziców:

Parametr Szczegóły propozycji
Kwota bazowa 200 000 zł na każde dziecko
Forma wypłaty Jednorazowy przelew lub bon celowy
Przeznaczenie środków Wkład własny na mieszkanie, spłata kredytu, edukacja
Źródło finansowania Reforma obecnych świadczeń socjalnych

Mieszkanie jako klucz do dzietności

Głównym założeniem 200 tys. zł za dziecko jest umożliwienie młodym parom przeskoczenia bariery kredytowej. Eksperci wyliczają, iż taka kwota dla rodziny z dwójką dzieci (łącznie 400 tys. zł) w wielu miastach Polski pozwoliłaby na zakup mieszkania za gotówkę lub zminimalizowanie kredytu do poziomu, który nie zagraża bezpieczeństwu finansowemu rodziny.

Kontrowersje i wyzwania: Czy budżet to wytrzyma?

Propozycja Klubu Jagiellońskiego budzi żywe dyskusje wśród ekonomistów. Główne wątpliwości dotyczą:

  • Kosztów fiskalnych: Przy obecnej liczbie urodzeń (ok. 250-270 tys. rocznie), program kosztowałby ponad 50 miliardów złotych rocznie.
  • Ryzyka inflacyjnego: Nagły zastrzyk gotówki na rynek nieruchomości mógłby spowodować gwałtowny wzrost cen mieszkań, niwelując korzyści z bonu.
  • Sprawiedliwości społecznej: Pytanie o rodziców, którzy już mają dzieci i nie zostaliby objęci nowym systemem.

Co dalej z tym pomysłem w 2026 roku?

Na ten moment propozycja ma status raportu eksperckiego, jednak autorzy liczą, iż stanie się ona podstawą do debaty przed nadchodzącymi cyklami wyborczymi. W obliczu katastrofalnych danych demograficznych (wskaźnik dzietności poniżej 1,2), politycy mogą być zmuszeni do rozważenia tak radykalnych kroków, by powstrzymać wymieranie narodu.

Źródło: Opracowanie na podstawie raportu Klubu Jagiellońskiego oraz artykułu Business Insider Polska (luty 2026).

Idź do oryginalnego materiału