172 km/h przez miejscowość. Powodem miał być zapomniany telefon

dzienniknarodowy.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: 172 km/h przez miejscowość. Powodem miał być zapomniany telefon


Policjanci zatrzymali 30 sierpnia w gminie Dąbrowa 43-letnią kierującą Skodą, która jechała 172 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Kobieta tłumaczyła, iż wracała po zapomniany telefon. Dostała 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych, a prawo jazdy straciła na trzy miesiące.

Pomiar pokazał 172 km/h

Kontrolę prowadzili funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. W niedzielę 30 sierpnia patrol pracował na terenie gminy Dąbrowa. Uwagę policjantów zwróciła Skoda jadąca przez obszar zabudowany znacznie szybciej, niż pozwalały przepisy.

Policyjny wideorejestrator wskazał 172 km/h. Na tym odcinku obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, więc przekroczenie wyniosło 122 km/h. Kierującą okazała się 43-letnia mieszkanka gminy Dąbrowa. Całe zdarzenie zostało nagrane.

Telefon nie usprawiedliwia ryzyka

Kobieta powiedziała funkcjonariuszom, iż zapomniała zabrać z domu telefon komórkowy i postanowiła po niego wrócić. Taki powód pokazuje, jak błaha decyzja może zamienić samochód w śmiertelne zagrożenie. W miejscowości z drogi korzystają inni kierowcy, piesi i rodziny z dziećmi. Oni nie mają wpływu na cudzy pośpiech.

Zgodnie z komunikatem polskiej Policji 43-latka została ukarana mandatem w wysokości 2500 zł i otrzymała 15 punktów karnych. Policjanci zatrzymali jej także prawo jazdy na trzy miesiące.

Kara administracyjna jest dotkliwa, ale najważniejsze jest to, iż tym razem nikt nie zginął. Przy prędkości 172 km/h kierowca pokonuje prawie 48 metrów w ciągu sekundy. To proste przeliczenie pokazuje skalę zagrożenia, choćby bez rozstrzygania, jaka była dokładna droga hamowania danego samochodu.

Bezpieczeństwo zaczyna się od odpowiedzialności

Policja przypomina, iż nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych o najtragiczniejszych skutkach. Nasz portal opisywał już śmiertelny wypadek w Krakowie, w którym nadmierna prędkość znalazła się w centrum ustaleń. Każda taka historia powinna studzić przekonanie, iż kierowca panuje nad sytuacją tylko dlatego, iż zna drogę.

Państwo ma obowiązek karać rażące łamanie przepisów. Sama kontrola nie zastąpi jednak rozsądku. Wolność za kierownicą kończy się tam, gdzie zaczyna się życie i zdrowie innych Polaków. Telefon można zostawić w domu. Odpowiedzialności za tragedię nie da się cofnąć.

Źródło: Policja

Źródło: Policja

Idź do oryginalnego materiału