Ukraińska policja zatrzymała 17-latkę podejrzaną o współpracę z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). Według śledczych dziewczyna pomagała w przekazywaniu ukraińskim żołnierzom śmiertelnych dawek metadonu.
Według śledczych organizatorzy kontaktowali się z żołnierzami przez komunikator Telegram, oferując im darmowe środki odurzające – mieli je jedynie zażyć przed kamerą.
W wyniku zatruć zmarło dwóch wojskowych. Śledztwo pozwoliło ustalić tożsamość kolejnych odbiorców przesyłek, dzięki czemu udaremniono otrucie czterech kolejnych osób.
17-latka, której grozi do 15 lat więzienia za pomocnictwo w umyślnym zabójstwie, przygotowywała przesyłki i wysyłała je pocztą, posługując się fikcyjnymi danymi nadawcy. Za współpracę Rosjanie obiecali jej co najmniej 5 tys. hrywien, czyli około 500 zł.

3 godzin temu








