Andrzej Lepper to jedna z najbardziej nieprawdopodobnych karier politycznych III Rzeczypospolitej: od pracownika Stacji Hodowli Roślin w Górzynie, przez fotel wicemarszałka Sejmu za koalicji SLD-PSL, po wicepremiera. Gdy znaleziono go martwego w
biurze w Warszawie, miał 57 lat.